Udanych ferii!

pobrany plikInformujemy, że od 2 lutego do 15 lutego 2015r. trwają ferie zimowe. Życzymy uczniom i nauczycielom udanego i bezpiecznego wypoczynku. Ważne dla uczniów i rodziców informacje można znaleźć na stronie Kuratorium Oświaty w Katowicach: www.kuratorium.katowice.pl

 

 

W czasie ferii sekretariat będzie czynny z wyjątkiem następujących dni: 5, 10, 11, 12 lutego 2015 r.

Uczcili pamięć ofiar Marszu Śmierci

W styczniu tego roku przypada 70 rocznica tragicznych wydarzeń, rozgrywających się na ziemi śląskiej w 1945r.

Warto przypomnieć, że właśnie wtedy, w ramach ewakuacji obozu Auschwitz-Birkenau przed zbliżającą się Armią Czerwoną, wyprowadzono z obozu ponad 50 tysięcy więźniów. Pognano ich pieszo, podczas kilkunastostopniowych mrozów. Trasa marszu prowadziła również przez naszą miejscowość – do dzisiaj na terenie parafialnego cmentarza znajduje się mogiła więźniów, którzy stracili życie na terenie Świerklan.

Ostatni transport z obozu wyruszył w nocy, z 19 na 20 stycznia, a liczył około 3 tysięcy osób. Więźniowie musieli pokonać ponad 60 km, między innymi przez Pszczynę, Pawłowice, Jastrzębie i Mszanę – aż do dworca kolejowego w Wodzisławiu Śląskim, gdzie czekał ich kolejny etap tragicznej podróży. Również w każdej z tych miescowości znajdują się groby ofiar, często też tablice upamiętniające tak tragiczne losy.

Od czterech lat grupa ochotników z okolicznych miejscowości w rocznicę tych wydarzeń organizuje trzydniowy  „Rajd Pamięci” śladami ostatniego transportu. Na ich czele stoi Pan Jan Stolarz z Radlina, a co roku dołączają do niego kolejne osoby. Teraz całą trasę przeszło 30 piechurów, a  dołączali do nich kolejni, pokonując część drogi. Warto wspomnieć, że najmłodszy uczestnik, który szedł przez trzy dni, miał 10 lat.

W tym roku pierwszy raz w rajdzie brali udział także uczniowie świerklańskiego gimnazjum – Natalia Kozak i Sebastian Salamon z klasy III a. Na podziw zasługuje fakt, że wzięli oni udział w całości rajdu: wyruszyli wczesnym rankiem 16 stycznia, spod bramy KL Auschwitz i tego dnia pokonali prawie 40 kilometrów, aż do Studzionki pod Pszczyną. W sobotę przeszli kolejne ponad 20 kilometrów, do Jastrzębia Zdroju, skąd w niedzielę rozpoczęli ostatni, najkrótszy odcinek, kończący się w Wodzisławiu Śląskim. Każdego dnia wielokrotnie zatrzymywano się w miejscach będących pamiątkami tych wydarzeń – przy mogiłach czy też pamiątkowych tablicach. W ten sposób uczniowie, podobnie jak wszyscy piechurzy,  oddali hołd ofiarom marszu, a także wzięli udział w niezwykłej, żywej lekcji historii. Mieli również okazję, by dać świadectwo tego, iż także młodzi mieszkańcy naszej miejscowości pamiętać będą o ofiarach tragicznych wydarzeń, w myśl słów: „ludzie żyją tak długo, jak pamięć o nich żyje”. W drodze towarzyszyła im świadomość, w jak odmiennych warunkach przyszło im pokonać trasę, w którą  70 lat temu szli wyczerpani więźniowie.

W sobotę i niedzielę do gimnazjalistów dołączały kolejno dwie nauczycielki  gimnazjum, zaś uczniów do udziału w rajdzie zainspirował rybnicki nauczyciel historii – Pan Robert Furtak, który był „dobrym duchem” młodzieży uczestniczącej w tym niezwykłym wydarzeniu. Zapraszamy do galerii zdjęć, które możemy oglądać dzięki uprzejmości Pani Edyty Cwanek-Furtak.